Pielęgnuj więź jeszcze przez chwilę

Czy doświadczyliście straty bez możliwości pożegnania ze zmarłym? Czy pozostaliście z poczuciem, że pewne słowa nie zostały wypowiedziane, że pewne sprawy pozostały niezałatwione? Jak sobie z tym poradziliście?

Być może rozmawialiście w myślach ze zmarłym, a może napisaliście list i włożyliście do trumny bądź urny. Być może nie zrobiliście nic. I to wszystko jest OK, jeśli tylko jest zgodne z Waszymi potrzebami.

kristina litvjak FO18LpXMlvk unsplash - Pielęgnuj więź jeszcze przez chwilę

Na pewno spotkaliście się ze zwyczajem wkładania drobnych przedmiotów do trumny lub urny – różańców, świętych obrazków, pieniędzy, przedmiotów osobistych zmarłego, listów. Ale czy spotkaliście się z tym, żeby po ceremonii zatrzymać jakąś symboliczną pamiątkę dla siebie? Pamiątkę, która  pozwoli poczuć więź z ukochaną osobą.

Moją uwagę jakiś czas temu zwrócił niepozorny przedmiot. Bardzo prosty, bo złożony
z karteczki umieszczonej w papierowej obwolucie oraz sznureczkowej bransoletki.
O co chodzi?

To pomysł hiszpańskiej firmy Sortem nazywa się „Momentos companidos” co w wolnym tłumaczeniu na polski oznacza „Wspólne chwile”. Powstał z potrzeby pożegnania się ze zmarłym, wyrażenia emocji względem niego, utrwalenia i pielęgnowania wspomnień.

Na karteczce zapisać można osobistą wiadomość skierowaną do osoby, za którą tęsknimy, wspomnienie, słowa miłości i pożegnania, wyrzucić z siebie emocje.
Dzieci, które nie potrafią jeszcze pisać mogą na niej narysować ostatnią laurkę.
Obwoluta zapewnia prywatność wpisu, chroni przed odczytaniem przez wszystkich. Kolorowy sznureczek to symboliczna bransoletka, którą nosi się na nadgarstku na pamiątkę ostatniego pożegnania jako wyraz symbolicznej więzi i pielęgnowania pamięci o wspólnym życiu. Nietrwałość produktu jest celowa – ulotne jest nasze życie, ulotne są wspomnienia. Karteczka to symbolizuje, natomiast pęknięcie sznureczka to znak, że nadszedł czas ostatecznego pożegnania zmarłego, zaakceptowania jego braku w codziennym życiu. Jeśli potrzebujesz na ten proces więcej czasu – w porządku, nie spiesz się!

O ile przeznaczenie bransoletki jest jasne, to można się zastanawiać, co zrobić
z karteczkami i osobistymi wiadomościami utrwalonymi na nich. Są co najmniej dwie możliwości. Pierwsza włożyć je do trumny lub urny – jeśli ostatnie słowa skierowane są dla tego, kogo żegnamy, druga – stworzyć kapsułę wspomnień dla rodziny, jeśli zapisane zostały wspomnienia o wspólnych chwilach oraz słowa wsparcia i otuchy dla rodziny. Kapsuła może pozostać zamknięta na zawsze, albo może być otwierana w chwilach szczególnie ważnych dla rodziny – na przykład rocznicę śmierci, rocznicę urodzin,
w dniu imienin. W ten sposób możemy pielęgnować wspomnienia o wspólnym życiu razem, pielęgnować więź.

Naszym zdaniem jest to interesująca alternatywa dla tradycyjnej księgi kondolencyjnej.

Produkt jest dostępny w Polsce.

Zapytajcie w zakładzie pogrzebowym.

Co sądzicie o takiej formie upamiętnienia oraz o pomyśle kapsuły wspomnień?
Dajcie znać w komentarzu poniżej lub napiszcie do nas.

5+